Party
Exhibition & Music video & Painting

Party

June 19, 2016
Party

Our silence is broken by pop music; we are surrounded by colourful music videos. An attack by sound, word, and image. Speed and dynamism. We enter the reality of a myth; we dream again of a story about ourselves. We live, dream, and change. We are at the party!

As a matter of fact, the carnival does not distinguish between performers and spectators. It does not recognize any footlights. Footlights would destroy the carnival (and vice versa – elimination of footlights would destroy the stage performance). Carnival is not to be watched – one lives in it. Everyone lives in it because, by its very nature, it is universal. As long as the carnival continues, there is no other life for anyone apart from the carnival. You cannot escape from it because the carnival has no spatial boundaries. During the carnival, one can only live according to its laws, namely the laws of carnival liberty (…)[1]

The Party is an artistic situation, whose purpose is to draw our attention to the context of man, mass culture, and popular music, but also elements of that culture, including music videos and advertisements, as sources of artistic inspiration.

The Party celebrates the time of the artist and his guests, it is an authentic and joyful meeting of people with art, it breaks with the dead silence of a white cube gallery.

Finally, the Party resets awareness, introduces a distance, and offers a fresh look at the reality.

Can pop culture be unpopular in this context? According to M. Bachtin,

the carnival sanctifies freedom of fiction, allows to unite what is diverse and bring closer what is distant, helps to free oneself from the pressure of the prevailing world view, all the conventions, commonly held beliefs, the pressure of everything that is ordinary, routinized, and generally accepted, offers a fresh look at the world and an experience of the relativity of everything that exists, and gives a sense of a completely different future world order.

In light of the above quote, should we not look at our contemporary party as a transposition of the medieval carnival?

A series of three paintings for the Party project, with the full title If what you want to say is not more beautiful than silence, remain silent (125 x 200 cm each, acrylic on canvas, 2009) was inspired by pop music, and more precisely the music video They talk shit about me by Matt Pokora. The title of the paintings is a translation of one of the tattoos of the artist. The whole series became a part of an exhibition, during which the visitors were exposed to loud music and asked at the entrance to take off their shoes, thus accepting the order of the artistically created carnival. The aim of the event called Party was to break with traditional silence of a white cube gallery. It was a party to which the artist invited his guests to celebrate with them the playtime and offer them an unrestrained meeting with his art in the tradition of the medieval carnival.

[1] Bachtin, M., Introduction, Rabelais and His World.

tp-exhibition-party-1240x830
tp-exhibition-party2-1240x830
tp-exhibition-party3-1240x830
tp-exhibition-party-free-me-neo-1240x830
tp-exhibition-party4-1240x830
text in Polish
Party

Z ciszy wyrywa nas muzyka pop, osaczają nas kolorowe klipy. Atak dźwięku, słowa i obrazu. Szybkość i dynamizm. Wkraczamy w rzeczywistość mitu, po raz kolejny śnimy opowieść o nas samych. Żyjemy, marzymy, zmieniamy się. We are at the party!

W gruncie rzeczy karnawał ni zna podziału na wykonawców i widzów. Nie zna nawet zaczątków rampy. Rampa zburzyłaby karnawał (tak jak i odwrotnie – zniesienie rampy zburzyłoby widowisko teatralne). Karnawału się nie ogląda – w nim się żyję. Żyją w nim wszyscy, ponieważ już z założenia jest on powszechny. Dopóki karnawał trwa, dopóty dla nikogo żadne inne życie, prócz karnawałowego, nie istnieje. Nie możne od niego nigdzie uciec, albowiem karnawał nie ma granic przestrzennych. W czasie karnawału można żyć tylko wedle jego praw, to znaczy praw karnawałowej wolności (…). [1]

Party jest sytuacją artystyczną, która ma na celu zwrócenie naszej uwagi na kontekst człowieka, kultury masowej i muzyki popularnej. Ale także elementów tej kultury jakimi są teledysk czy reklama, jako źródła inspiracji artystycznej.

Party jest celebracją czasu artysty i jego gości, prawdziwym i radosnym spotkaniem ludzi ze sztuką, zerwaniem z głuchą ciszą galeryjnego white cube’u.

Party jest wreszcie resetem świadomości, dystansem i świeżym spojrzeniem na rzeczywistość.

Czy w tym kontekście kultura pop może być niepopularna? Według M. Bachtina

karnawał uświęca swobodę fikcji, pozwala połączyć to co różnorodne i zbliżyć to co dalekie, pomaga wyzwolić się spod nacisku panującego światopoglądu, wszelkich konwenansów, obiegowych prawd, spod nacisku wszystkiego co zwykłe, zrutynizowane, ogólnie przyjęte, pozwala spojrzeć na świat po nowemu, odczuć względność wszystkiego co istnieje i przeczuć całkowicie inny porządek świata.

Czy w świetle przytoczonego cytatu nasze współczesne party nie jest transpozycją średniowiecznego karnawału?

Cykl trzech obrazów do projektu Party o pełnym tytule Nie mów nic, jeśli to, co chcesz mi powiedzieć nie jest piękniejsze od ciszy (125 x 200 cm każdy, akryl na płótnie, 2009) został zainspirowany muzyką pop, a ściślej mówiąc teledyskiem Matta Pokory They talk shit about me. Tytuł obrazów jest tłumaczeniem jednego z tatuaży artysty. Całość stała się częścią wystawy, na której rozbrzmiewała głośno muzyka, a goście przy wejściu poproszeni zostali o zdjęcie butów, godząc się tym samym na porządek wykreowanego artystycznie karnawału. Celem imprezy Party było zerwanie z tradycyjną ciszą galeryjnego white cube’u. To była prywatka na którą artysta zaprosił swoich gości, by wspólnie z nimi celebrować czas zabawy i umożliwić im nieskrępowane spotkanie ze swoją sztuką, nawiązując tym samym do tradycji średniowiecznego karnawału.

[1] Bachtin, M., Wstęp, Twórczość Franciszka Rabelais’go a kultura ludowa średniowiecza i renesansu.

1

Follow Tomasz on

Comments (0)