Recursion
Drawing & Language

Recursion

June 16, 2016
Project Recursion

Hello A.,

Finally, my life settled a little, so I can write back. Going back to recursion [1], I understand it is a creation of infinite sequences using a finite set of elements. In this way, we can embrace all three examples provided by us, i.e. multiplication of the image, continuity of calligraphy, and the process of continuous enrichment of the meaning of a sentence. However, within their own level of existence, their own specificity, they must all be subjected to mechanisms matching their character and the rules of their existence.

Sentences run indefinitely, limited only by rules of grammar, language structure, which oversees their sense, not always successfully (after all, sentences can be built correctly but may lack sense). A drawing has its own grammar, so flexible that it allows its free transformation: penetration, condensation, cutting out, selection of a background, complication, simplification. Finally, through the mechanism of recursion, a drawing acquires the structure of fractal, it becomes a composition of self-similar objects.

A letter may also become to a lesser or greater degree a drawing while maintaining its autonomy – language identity, the more clearly accentuated, the clearer the meaning on a drawing, or rather the meaning of a word or sentence that it co-constructs. Finally, calligraphy. Multiplication? Not necessarily, but a fractal language? An interesting example of recursion is hypertext, whose coherence is weakened by the complex structure of the links disrupting the continuity of reading.

Life would probably be the most interesting recursion because the set of its constituent elements remains open, it is itself in a process. Process in a process, a program based on self-modifying procedures is probably a recipe for artificial intelligence, for life. I do not know whether it is the drive for life or recurrence of memory that pushes me to constant growth?

Project Recursion is a graphic translation of recursive mechanisms into an image. Nine graphic works consist of a total of six recurrent variations created on the basis of three base drawings. [2]

[1] Recursion (lat. recurrere, run back). In logic, programming, and mathematics, recursion is a subprogram (procedure) self-call. In linguistics it is based on creation of infinite sequences of sentences, using a finite set of (lexical) elements and (grammatical) rules.

[2] This letter is part of my private e-mail correspondence that contains reflections on the phenomenon of recursive mechanisms in language, art, and life.

TP-Recursion1-2009-700x875
TP-Recursion4-2009-700x875
TP-Recursion7-2009-700x875
TP-Recursion2-2009-700x875
TP-Recursion5-2009-700x875
TP-Recursion8-2009-700x875
TP-Recursion3-2009-700x875
TP-Recursion6-2009-700x875
TP-Recursion9-2009-700x875
text in Polish
Projekt Rekurencja

Cześć A.,

Wreszcie trochę spokoju zagościło w moim życiu, więc mogę odpisać. Wracając do rekurencji [1], to rozumiem ją jako tworzenie nieskończonych ciągów przy pomocy skończonego zbioru elementów. W ten sposób możemy objąć wszystkie trzy, przywołane przez nas przykłady, tzn. multiplikację obrazu, ciągłość kaligrafii i proces nieustającego nasycania sensu zdania. Wszystkie jednak w obrębie własnego poziomu istnienia, swojej własnej specyfiki muszą być poddane mechanizmom tożsamym z ich charakterem oraz zasadami ich istnienia.

Zdania biegną w nieskończoność, ograniczone jedynie zasadami gramatyki, strukturą języka, która pilnuje ich sensu, nie zawsze skutecznie (zdania przecież choć zbudowane poprawnie mogą go nie posiadać). Rysunek ma swoją własną gramatykę, tak elastyczną, że pozwala ona na swobodną jego transformację: przenikanie, zagęszczanie, wycinanie, wybieranie tła, komplikowanie, upraszczanie. Wreszcie przez zastosowanie mechanizmu rekurencji rysunek zyskuje strukturę fraktalu, staje się złożeniem obiektów samo-podobnych.

Litera również, w mniejszym lub większym stopniu, może stać się rysunkiem, jednocześnie zachowując swoją autonomiczność – tożsamość językową, tym wyraźniej zaakcentowaną, im czytelniejszy jest jej sens na rysunku, czy bardziej sens wyrazu, lub zdania, które współbuduje. Wreszcie kaligrafia. Multiplikacja? Niekoniecznie, ale fraktal językowy? Ciekawym przykładem rekurencji jest hipertekst, którego spójność zachwiana jest przez złożoną strukturę linków przerywającą ciągłość lektury.

Życie chyba byłoby najciekawszą rekurencją, ponieważ zbiór elementów ją tworzących jest cały czas otwarty, sam jest w procesie. Proces w procesie, program, który opiera się na procedurach, które same siebie modyfikują to chyba przepis na sztuczną inteligencję, na życie. Nie wiem czy to pęd ku życiu pcha mnie to ciągłego rozwoju, czy może rekurencyjność świadomości?

Projekt Rekurencja jest graficznym przełożeniem mechanizmów rekurencyjnych na obraz. Dziewięć prac graficznych składa się w sumie z sześciu rekurencyjnych wariacji stworzonych na podstawie trzech bazowych rysunków. [2]

[1] Rekurencja (rekursja) (z ang. recursion, z łac. recurrere, przybiec z powrotem). W logice, programowaniu i w matematyce, rekurencja to wywołanie podprogramu (procedury) samej przez siebie. W językoznawstwie opiera się ona na tworzeniu nieskończonych ciągów zdaniowych, przy pomocy skończonego zbioru elementów (leksykalnych) i reguł (gramatycznych).

[2] Niniejszy list jest częścią mojej prywatnej korespondencji mailowej, zawierającej refleksje na temat zjawiska mechanizmów rekurencyjnych w języku, w sztuce i w życiu.

0

Follow Tomasz on

Comments (0)